Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2020

Kasztany i plastelina

Obraz
 Gdyby ktoś pytał co kupić mi 'na prezent', z pewnością zapas plasteliny, farbek, klejów, papierów kolorowych byłby całkiem na miejscu. W tym dniu plastelina obok kasztanów była na pierwszym miejscu. Zrobiliśmy żółwia,  ślimaka, gąsienicę i grzybka. Synek zrobił też z wykałaczek hodowlę bambusa 😲 zaskoczył mnie tym Sporą wagę przywiazywał do wykonania pyszczka zółwiowego 'po.swojemu' co również jest dla mnie widoczną zmianą w zachowaniu tego dziecka- stawia na indywidualzm również w pracach plastycznych nie tylko jak wcześniej w zabawie. Coraz bardziej widać Synkową odrębność, indywidualizm...tak długo był nieporadnym maluszkiem, przylepną, marudą a teraz widać  na zewnątrz  jaka drzemie w nim siła, potęga... szczęśliwa jestem i spokojna kiedy na Niego patrzę Córuś chętnie lepiła kuleczki z plasteliny ale że nie do końca wychodziło jej przyklejanie do kasztanów, nie obyło się bez chwili nerwów...jest w takim wieku że nie wiadomo czy pomagać jej w pracy czy lepiej ni...

Miały być liście...a wyszło jak zawsze

Obraz
 Dziś mieliśmy rysować liście, wkładać pod kartkę papieru i rysować kredką po kartce do momentu kiedy faktura listka odbije się na kartce...  jakoś dzieci nie przekonały się do tej formy twórczości, pewnie do tego wrócimy jeszcze... zrobiliśmy za to chmurki z pomponów które zostały mi podczas szycia miśków dla gminy Gołdap Chmurki zupełnie spontaniczne, masę nerwów bo klej nie kleił pomponików ale zrobiliśmy cokolwiek dziś.  Po południu Starszak będzie pewnie ćwiczył szlaczki i litery Zapomniała bym dodać że ranek  spędziliśmy na poszukiwaniu  myszy, kotów i innych zwierząt z serii magnesów od Media Mag